Twórca czy kronikarz

Wczoraj w nocy oglądałam webinar (ech, te różnice czasu!), który tak mnie zainspirował, że muszę, po prostu muszę, natychmiast się podzielić wrażeniami.
Dr David Drake wykorzystuje metaforę opowieści do opisywania życia i wyzwań rozwojowych. Już samo to mnie przyciągnęło. Jestem lud pierwotny, uwielbiam opowieści. Nie mam talentu bajarza, nie potrafię sama snuć porywających opowieści (a przynajmniej tak mi się wydaje), ale słuchać – uwielbiam pasjami!

Dlatego mój zawód jest dla mnie stworzony. Nic, tylko spotykać się z ludźmi i słuchać ich opowieści.

Życie, życie jest nowelą

Dr Drake opisuje człowieka i jego relacje ze sobą i ze światem w kategoriach 4 poziomów.

Autor własnej opowieści

To poziom, który określa w jaki sposób prowadzimy nasze życie. Mieści się w tym sposób w jaki definiujemy siebie, jak opowiadamy sobie o świecie i światu o sobie, co postrzegamy za możliwe i w jakim stopniu polegamy na sobie. Tutaj definiuje się to, na ile sobie radzimy w życiu.

Osoby, które nie są w stanie konstruktywnie radzić sobie z okolicznościami i nie potrafią na sobie polegać, mają też trudność w zobaczeniu siebie jako autora – czyli twórcę – własnego życia. Raczej mają tendencję do tego, by reagować na okoliczności (zamiast je kształtować), więc też brakuje im poczucia wpływu. Bardziej przypominają marionetkę w rękach jakiegoś zewnętrznego animatora.

Dopiero kiedy masz wewnętrzną moc, która uniezależni Cię od zewnętrznych okoliczności, stajesz się autorem własnej opowieści. Nie tylko sam ją tworzysz i bierzesz odpowiedzialność, ale zyskujesz też moc, by ją zmieniać i stworzyć nowe schematy działania w miejsce nieskutecznych.

Wtedy też możesz skutecznie działać na kolejnym poziomie – jako

Aktor w opowieściach innych ludzi.

Pewnie każdy z nas przeżywał w życiu frustrację tym, że relacje z innymi są nie takie, jakie byśmy chcieli. Że rozmawiamy, tłumaczymy, staramy się, a i tak nie osiągamy takich efektów, jakie byśmy chcieli. Że z tymi ludźmi jest coś nie tak.

Im bardziej jesteś autorem własnej opowieści, tym łatwiej jest zmienić perspektywę z tego “co robią inni” na to, jak ja realnie wpływam na relację. Co we mnie sprawia, że te relacje wyglądają tak a nie inaczej. Co robię albo jaki jestem, że wzbudzam takie, a nie inne reakcje i emocje. Co ja robię innym, że są wobec mnie tacy, a nie inni.

I jeśli to, co jest, nie odpowiada mi, odrzucam moje oczekiwania wobec innych (bo nie jestem autorem ich opowieści, tylko własnej) i otwieram sobie przestrzeń do tego, by kształtować te relacje na nowo poprzez modyfikowanie swoich własnych zachowań.

Element większej opowieści

Bycie autorem własnej opowieści oraz świadomym aktorem w opowieściach innych prowadzi do zrozumienia, w jaki sposób wpisujemy się wszyscy w większą historię. Jeśli chcę mieć wpływ na to, co mnie otacza, potrzebuję zauważać, jak ta większa opowieść wpływa na wszystko wokół mnie. Dostrzegam, że nie chodzi o mnie, świat nie kręci się wokół mnie i nic mi się nie należy – że jestem częścią jakiegoś systemu złożonego z sieci współzależnych połączeń. I jak moja opowieść wpływa na inne, a inne jak wpływają na moją.

Działacz na rzecz lepszych opowieści

Kiedy dostrzegam system połączeń i uznaję ważność wszystkich opowieści (nie skupiam się tylko na własnej), mogę znajdować miejsca i sposoby na to, by skutecznie zmieniać opowieść (moje bezpośrednie otoczenie, środowisko, świat). Zmienia się perspektywa: nie chodzi o to, by osiągać swoje własne cele (zwłaszcza za wszelką cenę), ale o to, co zrobić, by ludzie i świat chcieli współdziałać w taki sposób, żeby wszystkim było lepiej. Na tym poziomie istotne jest osobiste zaangażowanie oraz angażowanie innych.

Fajnie, fajnie, ale jak to działa?

Dr Drake opowiedział m.in. historię pracy z jedną ze swoich klientek. Pani rozpoczęła od opowieści o projekcie, który prowadzi w pracy – że projekt jest bez sensu, wszystko nie tak, czuje się zestresowana i ma go serdecznie dość. W trakcie dalszych rozmów pani przyjrzała się sobie i stwierdziła, że opowiada tę historię z perspektywy… ofiary. I, co istotne, że ta perspektywa nie odpowiada jej. W trakcie pracy nad tym, by stać się autorem własnej opowieści, przygotowywała się między innymi do podjęcia rozmowy z szefem (aktor w opowieści innych) na temat swojej roli w projekcie. Po tej rozmowie doszła do wniosku, że prawdopodobnie nie jest osamotniona w swoich odczuciach i zdecydowała się porozmawiać z innymi zaangażowanymi w projekt (element większej opowieści). Jej podejrzenia okazały się słuszne. Współpracownicy podobnie źle się czuli w tym projekcie i podzielali jej obawy co do szans powodzenia. W rezultacie klientka zaangażowała się w zorganizowanie spotkania, na którym zespół omówił swoje doświadczenia i obawy oraz wypracował rozwiązania (działacz na rzecz lepszych opowieści). To, co warte podkreślenia, to że spotkanie nie miało na celu wylania żalów, ale konstruktywną pracę – to odróżnia działacza od narzekacza (tego jednego, co się nie boi i wylewa żale w imieniu w wszystkich, a potem oczekuje, że ktoś wszystko naprawi).

Brzmi prosto, ale wyobrażam sobie, że dla klientki był to rozciągnięty w czasie proces dojrzewania do bycia sobą, taką, jaka chciała być (zamiast ofiary, którą być nie chciała).

To, co mnie zachwyciło, to jak bardzo jest to zbieżne z tym, jak ja pracuję z klientami w obszarze poczucia sensu.

Pierwszy krok to nic innego, jak Siebie Lubienie. Poznawanie siebie, zaakceptowanie, jakim się jest i jak to wpływa na otoczenie. Bycie dla siebie wyrozumiałym, ale i za siebie odpowiedzialnym. Dr Drake mówi, że bez wzięcia opowieści w swoje ręce, nie da się objąć kolejnych poziomów. Ja mówię, że dopóki nie masz siebie po swojej stronie, poczucie sensu na co dzień nie pojawi się.

Kolejne etapy są bliskie Eksperymentowaniu z relacjami i oraz z granicami możliwości. Bycie działaczem zaś to nic innego, jak Nawigowanie.

Bardzo do mnie przemówiła ta cała metafora.

Przecież SENSU TWORZENIE to nic innego, jak tworzenie swojej własnej, niepowtarzalnej opowieści. I tylko od twórcy zależy, co w niej zechce umieścić.

Zapraszam Cię do chwili refleksji

  • O czym opowiada Twoja historia?
  • Jesteś autorem czy kronikarzem swojej opowieści?
  • Kim jest bohater Twojej opowieści?
  • Jeśli wziąć za wzór bajki, to jaką postacią z której bajki jesteś?
  • A którą postacią chcesz być? Jaka jest najważniejsza różnica między tymi postaciami?
  • Co w Tobie najbardziej pomaga Ci być jak ta postać, do której aspirujesz?

Zapisz się na newsletter i pobierz bezpłatny poradnik "Jak objąć kontrolę i żyć z sensem". Piszę w nim o lubieniu siebie i o tym, jak na co dzień dbać o poczucie sensu w życiu, pracy i innych obszarach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *