Oglądasz szkolenie:

Kobieta w kryzysie wieku średniego:

5 rzeczy, które pomogą ci wyjść z utknięcia, odzyskać moc i sprawić, by najlepsze było dopiero przed tobą

szkolenie będzie dostępne jeszcze przez:

Indeks treści szkolenia

0:00

Dzień dobry

3:03

Wprowadzenie i program

7:22

O prowadzącej – kim jestem

11:45

Jak wyglądał mój kryzys wieku średniego

26:42

Moje lekkie życie po kryzysie wieku średniego

33:13

Twoja droga do siebie – o podróży bohatera

45:19

Kryzys – dramat czy szansa?

51:45

Kryzys wieku średniego w psychologii rozwoju człowieka

01:01:25

Coś się kończy, a coś się zaczyna – na czym polega przełom

01:22:12

Perspektywy, jakie otwiera kryzys wieku średniego

01:24:47

Masz wybór: żyć do tyłu lub żyć do przodu

01:25:33

Dwa czynniki, od których zależy co wybierzesz

01:28:33

Wyzwania związane ze środkiem życia

01:36:18

Umiejętności, które pomogą ci przejść przez kryzys wieku średniego

01:42:06

Pięć pomocnych rzeczy: rzecz 1

02:00:27

Rzecz 2

02:03:13

Rzecz 3

02:03:20

O myślach i sklejaniu się z nimi

02:08:30

Praktyka odklejania się od myśli – ćwiczenie

02:29:50

Podsumowanie ćwiczenia

02:24:17

Rzecz 4

02:30:06

Rzecz 5

02:35:19

Małgosia

02:39:14

Co sprawia, że rzecz piąta ma sens

02:44:30

Beata

02:46:32

Zaproszenie dla ciebie

02:51:39

Basia

02:53:46

To nie jest zaproszenie do promocji

02:54:43

Umów się na rozmowę

02:55:26

Zostańmy w kontakcie

Indeks treści szkolenia

0:00

Dzień dobry

3:03

Wprowadzenie i program

7:22

O prowadzącej – kim jestem

11:45

Jak wyglądał mój kryzys wieku średniego

26:42

Moje lekkie życie po kryzysie wieku średniego

33:13

Twoja droga do siebie – o podróży bohatera

45:19

Kryzys – dramat czy szansa?

51:45

Kryzys wieku średniego w psychologii rozwoju człowieka

01:01:25

Coś się kończy, a coś się zaczyna – na czym polega przełom

01:22:12

Perspektywy, jakie otwiera kryzys wieku średniego

01:24:47

Masz wybór: żyć do tyłu lub żyć do przodu

01:25:33

Dwa czynniki, od których zależy co wybierzesz

01:28:33

Wyzwania związane ze środkiem życia

01:36:18

Umiejętności, które pomogą ci przejść przez kryzys wieku średniego

01:42:06

Pięć pomocnych rzeczy: rzecz 1

02:00:27

Rzecz 2

02:03:13

Rzecz 3

02:03:20

O myślach i sklejaniu się z nimi

02:08:30

Praktyka odklejania się od myśli – ćwiczenie

02:29:50

Podsumowanie ćwiczenia

02:24:17

Rzecz 4

02:30:06

Rzecz 5

02:35:19

Małgosia

02:39:14

Co sprawia, że rzecz piąta ma sens

02:44:30

Beata

02:46:32

Zaproszenie dla ciebie

02:51:39

Basia

02:53:46

To nie jest zaproszenie do promocji

02:54:43

Umów się na rozmowę

02:55:26

Zostańmy w kontakcie

Wyjdź z życiowego utknięcia i poczuj, jak wszystko się układa na swoim miejscu

Jesteś gotowa sięgnąć po pomoc i przestać się kręcić w kółko?

Umów się na rozmowę, w trakcie której przyjrzymy się twojej sytuacji i omówimy jak będę mogła ci pomóc. Przekonasz się, że wyjście z twojej sytuacji jest możliwe! Sprawdzisz też, czy dobrze ci się ze mną rozmawia i czy chcesz zajmować się swoim spokojem i szczęściem właśnie ze mną.

Potrzebujesz profesjonalnego wsparcia ze strony kogoś, kto ma narzędzia i umiejętności potrzebne do tego, by pomóc ci dotrzeć do sedna tego, jak ma być i co zrobić, żeby tak było?

Zapraszam cię na rozmowę wstępną

Jesteś tu, bo szukasz drogi

Wyobrażam sobie, że utknęłaś. W zasadzie masz w życiu to, czego chciałaś, ale to, co masz, nie cieszy cię i masz z tego powodu wyrzuty sumienia? Nie wiesz, co masz robić, kręcisz się w kółko? Nie masz już siły, ciągle jesteś sfrustrowana i sama już nie wiesz, czego w życiu chcesz?

Masz dość grzebania w przeszłości, zadawania sobie cały czas tych samych pytań i podejmowania postanowień, po których i tak się nic nie zmienia?

Być może straciłaś już nadzieję, że coś się zmieni. Próbowałaś już na tyle sposobów! I ciągle to nie to.

Ale jesteś tu, więc wciąż szukasz! Cieszę się, że trafiłaś na mnie!

Jesteś tu, bo mentalnie “wyrosłaś” ze swego życia

Znalazłaś się w strefie przejściowej pomiędzy etapem służenia innym, kiedy jesteśmy żonami, matkami, dobrymi pracownicami a etapem samorealizacji, w którym wracamy do siebie i szukamy własnego sensu.

Teraz jest czas, by zastanowić się, jak ma wyglądać druga połowa twego życia.

I przeżyć ją po swojemu. Z lekkością bycia w zgodzie ze sobą.

Zapraszam do rozmów

kobiety, które mają dość kręcenia się w kółko i chcą odważnie przyjrzeć się swemu życiu i ułożyć je na nowych warunkach

kobiety, które są gotowe sięgnąć po profesjonalną pomoc

kobiety, które są gotowe postawić na siebie - bez wyrzutów sumienia - i chcą być wreszcie dla siebie najlepszą przyjaciółką

Zastanawiasz się czasem czy sobie po prostu nie wymyślasz problemów?

Nie wymyślasz. Przecież czujesz, że coś jest nie tak. Zaufaj temu odczuciu.

Prawdopodobnie znalazłaś się w takiej sytuacji, że przestało Ci odpowiadać w życiu coś, co wcześniej było ok. W psychologii nazywa się to kryzysem rozwojowym. Wiem, że słowo „kryzys” ma słaby PR, ale tu akurat jest to coś pozytywnego. Oznacza, że Ty się rozwijasz, a Twoja sytuacja życiowa za tym nie nadąża. Ludzie, którzy się rozwijają, przechodzą przez takie stany kilka razy w dorosłym życiu.

Przyjmijmy więc za pewnik, że jest nad czym się zastanawiać i że nie wymyślasz sobie problemów.

Jesteś w okresie przejściowym: stare już nie działa, a nowego jeszcze nie ma.

Dobrze trafiłaś, bo sednem mojej pracy jest pomaganie w zrozumieniu jakie to nowe ma być i jak je wprowadzić w życie.

Następne pytanie brzmi więc:

czy masz już tak dosyć swojej sytuacji, że jesteś gotowa coś z tym zrobić?

Sprawdź jak zmieniło się życie moich klientek

Kliknij w strzałkę, aby przeczytać cały tekst.

Małgosia: Lubię osobę, którą jestem teraz.

Praca z Tobą to była najlepsza inwestycja w siebie! Jestem dumna z siebie i wdzięczna za to wszystko, co się działo przez te kilka miesięcy. Lubię osobę, którą jestem teraz.

Najważniejsze dla mnie jest to, że w końcu zwolniłam. Po urlopie wróciłam do pracy i złapałam się na tym, że tak jakoś odruchowo wpadłam w to tempo: szybko, szybko. Ale pomyślałam: Ej, hola, hola! Nikt mnie nie goni. Nie muszę.

Druga ważna rzecz to nie przejmowanie się. Nie da się w ogóle nie przejmować tym, co inni myślą, ale już tak nie biorę tego do siebie. Dzięki temu mam większą kontrolę nad własnymi emocjami, widzę to teraz wyraźnie.

Widzę jak się zmieniłam w pracy. Jestem bardziej elastyczna, zatrudniłam fantastyczną osobę. Wiem już, czego chcę i w którym kierunku ta firma ma iść. Zniknęło martwienie się wieczorami pracą bez powodu. Kiedyś myślałam, że nie dam rady, że nie umiem, i to mnie stresowało. Teraz coraz częściej myślę: przecież ja to umiem i naprawdę jestem w tym dobra. Umiem odseparować pracę od domu.

Zmienili się ludzie, z którymi przebywam. Jakoś tak same urwały się kontakty, które mnie obciążały, ale niekoniecznie chciałam się do tego przyznać sama przed sobą. Nie ciągnie mnie już do pewnych osób w ogóle.

Dbam o siebie, jakoś tak samo wyszło. Teraz kiedy wracam do domu i jestem zmęczona, to po prostu pytam się siebie, na co mam ochotę. Albo pójdę na spacer, albo pójdę na rower, Ranczo sobie włączę. Nie brnę w takie rzeczy, które ewidentnie mi nie służą, ale myślałam że ich potrzebuję, żeby ukoić emocje.

Wisienką na torcie jest moje zachowanie wobec dzieci. Pojawiła się cierpliwość do nich. A ich - jakby ktoś podmienił. Są spokojniejsi. Wzajemnie się zaczęli wspierać. Jak młodszy powiedział do starszego, że go kocha, to myślałam, że padnę.

Aha, i zaręczyliśmy się z partnerem. 🙂

Małgosia Jedlińska, lekarka weterynarii, przedsiębiorczyni

Beata: Jestem teraz spokojniejsza.

Jestem teraz spokojniejsza. I mam więcej samoświadomości, więc lepiej rozumiem siebie.

Największa zmiana to odkrycie, że mogę sama siebie przytulić. Że mogę być dla siebie dobra, troskliwa, czuła. Nie rzucam się na ludzi, żeby mi to dawali. To wszystko zmienia! Zmienia mnie, zmienia to, jak teraz patrzę na relacje z ludźmi i jak patrzę na związki. To mi daje największy spokój. I sprawia, że nie czuję się już samotna.

Miałam w pracy taki problem, że byłam surowa, uważano mnie za silną osobowość, pozbawioną uczuć. Czasami kiedy widziałam, że pracownica mota się, kręci, to zaczynałam zadawać kolejne pytania, i kolejne pytania. Nie byłam świadoma, że tak naprawdę ją grilluję. Wydawało mi się, że jak się dowiem dlaczego zrobiła, co zrobiła, to odkryję i pokażę jej taki złoty środek, który rozwiąże jej problem.

Teraz już podchodzę spokojniej. Kiedy czuję, że ktoś zaczyna się spinać, stresować, to potrafię odpuścić, dać im popełniać błędy, dać im czas i nie stresować ich dodatkowo.

Zaczynam widzieć, jakie konsekwencje przynoszą moje zachowania. Ale podchodzę do siebie z łagodnością: miałam prawo tego nie wiedzieć. Teraz widzę więcej i mogę coś z tym zrobić. I to też daje mi spokój.

Beata C., dyrektor finansowa

Basia: Znalazłam swoją drogę do bezwysiłkowości.

Przyszłam do Ciebie z lękiem egzystencjalnym, a teraz bardziej czuję ciekawość. Chęć odkrywania, co jeszcze przyniesie życie.

Przegrupowały się różne obszary we mnie. Kawałki sztywne, napięte, nieustępliwe rozluźniły się. Myśli o tym, co muszę robić, nadal tam są, ale przetransformowały się z bezwzględnych nakazów we wskazówki. i te wszystkie przetworzone kawałki mnie układają się w nową całość, która jest ogarnięta i bardziej uporządkowana. Jestem teraz w zupełnie innej energii, czuję że to ja dowodzę w moim życiu.

Siedzę teraz nad harmonogramem tygodnia, bo uznałam w trakcie naszych spotkań, że brak takiej struktury też nie jest dla mnie dobry. To nie będzie taki sztywny plan, tylko raczej taki ułatwiający bezwysiłkowe przechodzeniem między różnymi sprawami. Chcę wiedzieć między czym a czym ta moja energia będzie przepływać, żeby móc najlepiej się spotkać z tym, co przede mną.

No i w trakcie naszych spotkań też sprzątam dom. Na przykład dzisiaj wyrzuciłam kolejne niepotrzebne rzeczy, jakieś takie szpargały i papiery z różnych już spraw, którymi się nie zajmuję i zajmować nie będę i dużo fajnego nowego miejsca mi się fizycznie pojawiło. Waga mi nie rośnie, czyli jest tu też jakaś równowaga. Ćwiczę regularnie.

Nie da się opisać procesu, który przeszłam, bez wpadania w jakieś takie banalne określenia. Powiem więc tylko, że znalazłam swoją drogę do bezwysiłkowości.

Barbara Czekaj, psychoterapeutka, psychiatrka

To NIE JEST rozmowa, na której trzeba wiedzieć, czego się chce. To NIE JEST też miejsce podejmowania decyzji ani zobowiązań. I na pewno NIE JEST egzaminem z tego, czy „dobrze sobie radzisz”.

To spokojna przestrzeń, w której można zacząć porządkować to, co w środku: co jest zmęczeniem, co stratą, a co sygnałem, że coś ważnego w Twoim życiu chce się zmienić. 

To pierwszy krok do zrozumienia znaczenia tego, czego doświadczasz. Nie po to, żeby coś natychmiast zmieniać — tylko żeby przestać być z tym wszystkim samą. Jest przestrzenią do sprawdzenia, czy to, co robię, jest dla Ciebie w tym czasie sensowne.

Magda Kozioł

Jestem kobietą w najlepszych latach mego życia.

Zaczęły się koło czterdziestki i – mam nadzieję – będą trwać jeszcze wiele lat. Wtedy właśnie zdecydowałam się pójść za głosem serca i, zamiast odcinać kupony od kariery, zmieniłam zawód i całe moje życie. Dwa razy.

Dziś wspieram kobiety, które także słyszą głos serca i chcą stać się tym, kim zawsze miały być – zanim świat im wmówił, że nie powinny.

Pomagam żyć z lekkością bycia w zgodzie ze sobą.

Jestem dobrze przygotowaną profesjonalistką i osobą, która cię zrozumie i nie będzie oceniać.

Poświęciłam ponad 250 godzin na szkolenie się z zakresu uczenia dorosłych i sama przepracowałam na sali szkoleniowej ponad 3000 godzin.

Na szkolenie się z kompetencji coachingowych oraz technik terapeutycznych poświęciłam kolejne 300 godzin i sama poprowadziłam ponad 1500 sesji coachingowych.

Mam międzynarodową akredytację coachingową Professional Certified Coach PCC ICF. Akredytacja oznacza, że poddałam się zewnętrznej ocenie oraz podjęłam zobowiązanie ciągłego doszkalania się i rozwoju – bo tylko wykazując udział w kolejnych szkoleniach mogę odnawiać akredytację. Cały czas się uczę, by umieć lepiej pomagać.

Ukończyłam szkolenia dające mi prawo do oceniania sesji coachingowych pod kątem zgodności ze standardami International Coaching Federation.

Jestem ekspertką od wprowadzania zmian osobistych – pracuję w oparciu o naukowy model zwany transteoretycznym modelem zmiany. Nie tylko sama go używam, ale też uczę innych profesjonalnych „pomagaczy” – coachów, trenerów, psychologów, mentorów – w jaki sposób pomagać innym zmieniać się w zgodzie ze sobą i we własnym tempie.

Najważniejsze szkolenia, jakie odbyłam w ramach rozwoju zawodowego

  • Integrating Somatic Techniques In Therapy
  • Podstawy Pozytywnej Psychologii Kryzysu
  • Sztuka poszukiwania sensu (podstawy logoterapii)
  • Wprowadzenie do Internal Family Systems
  • ACT – terapia akceptacji i zaangażowania
  • Studium Coacha (Level 1 i Level 2)
  • Szkoła Coachingu Zespołowego i Grupowego
  • Szkoła Trenerów Biznesu
  • ADHD Coaching Insight (Coaching osób z ADHD)
  • 6 kroków do elastyczności z matrycą ACT (terapii akceptacji i zaangażowania)
  • Jak pracować z ciałem w terapii traumy
  • Jak być specjalistą LGBT+ friendly
  • Jak pracować z pacjentem, który żyje w ciągłym lęku i zamartwianiu
  • Jak być skutecznym terapeutą dla pacjenta, który pracuje za dużo
  • Jak pracować z pacjentem, który zgłasza brak sensu w życiu
  • Jak prawidłowo diagnozować i wspierać pacjenta w tranzycji w dysforii płciowej
  • Pożegnaj wagę. Jak wykorzystać techniki ACT w odchudzaniu i utrzymaniu wymarzonej sylwetki
  • Jak psychoterapia może pomóc, gdy niedomaga ciało. Terapia ACT w somatycznych chorobach przewlekłych i chronicznym bólu

Chcesz pracować ze mną nad życiem, w którym jesteś właściwą osobą na właściwym miejscu, a wszystko jest takie, jak powinno?

Zapraszam cię na rozmowę wstępną